• Wpisów: 101
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 23:02
  • Licznik odwiedzin: 9 158 / 970 dni
 
rogerthealien
 
roger-the-alien: Dziewczyny w niedzielę idę na szoping i baaardzo bym chciała nauczyć się robić kreskę na górnej powiece.

Możecie mi polecić jakiś sensowny i niezbyt drogi eyeliner?

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
  •  
     
    Dziękuję dziewuszki, wiedziałam że pomożecie :*
     
  •  
     
    z eveline za 12 zl :) moj ulubiony, juz kolejna buteleczka. Malowanie jest proste, zwyczajnie naciagnij powieke i zrob kreske przy samych rzesach, pozniej dodawaj warstwy i ogonek w miare potrzeby. Wiem, ze latwo sie mowi ale ja jak zaczynalam 6 lat temu tak sie malowac to ciemna bylam w tym temacie i setki razy mi nie wychodzilo. Ale praktyka czyni mistrza :)

    Zawsze mozesz sobie kupic w pisaku eyeliner, mowia ze tak wygodniej ale dla mnie to bez roznicy
     
  •  
     
    nie polecę bo nie stosuję,boję się o oczy, w tej kwestii jestem antytalent,rzęsy maluję raz w miesiącu,w ogóle po czterdziestce stosuję tylko peelingi,maseczki kremy,mam awersję do makijażu przez kobiety z najbliższego otoczenia
     
  •  
     
    może kup na spróbe taki z pędzelkiem typu wibo (ja się na nim uczyłam) i jakiś najtańszy w pisaku żeby sprawdzić jaka forma Ci w ogóle odpowiada :)
     
  •  
     
    kurcze blaszka wszystko jest kwestia wprawy. wydaje mi się, że najłatwiejszy jest konsystencji żelowej (ceny zaczynaja sie od ok 7 złotych). Możesz też kupić flamaster, ale on dziwnie rysuje, musisz go trzymac pod odpowiednim kątem, żeby leciał tusz. Są też inne jakieś, kup najtańsze i testuj. Ja na początku miałam ok 4-5 w kosmetyczce. Teraz mam 3, ale wszystkie żelowe i różnią sie kolorem.