• Wpisów: 101
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 23:02
  • Licznik odwiedzin: 9 050 / 914 dni
 
rogerthealien
 
Ten wpis miał być komentarzem pod wpisem hairlovelo.pinger.pl ale machnę to tu.

Spróbowałam ostatnio kakałkowych cudów z wpisu hairlovelo.pinger.pl/m/24591817 i tak:

- zakładam oficjalny fanklub płukanki z kakałka bo jest idealna dla cienkich, oklapniętych włosów jak moje. Wcześniej po umyciu moje włosy pozostawały puszyste co najwyżej przez 10 minut po umyciu, a po tej płukance takie są przez cały dzień. Szczerze polecam, przetestowałam.
Ale są też minusy: wszystko jest w kakałku - wanna, szafka, pralka, kafelki. Niedokładnie wytarłam włosy ręcznikiem to i ja cała w kakałku, bluzka, stanik. Długo mi włosy schły, a kiedy Pieróg się obudził to się poddałam, bo i on by cały był w kakałku, i wysuszyłam suszarą.
No i szczotka cała w kakałku. I kakałko się wyczesuje i się sypie.
Ale warto! Polecam, kiedyś sama jeszcze zastosuję.

- maseczka z kakałka przed myciem, super nabłyszcza,  też polecam.

Poza tym stosuję miodową maseczkę rozjaśniającą z wpisu hairlovelo.pinger.pl/m/24336546 ale na razie nie widzę efektu, ale się nie poddaję i stosuję raz na tydzień lub półtora.

Te wszystkie zabiegi tak mi weszły w krew że jakoś mi głupio umyć włosy bez wcześniejszego nałożenia czegoś na głowę, choćby samego oleju.

Co do wypadania, to wydaje mi się, że wypadają mi trochę mniej, ale nic nie dam sobie uciąć,  ale na pewno rosną mi nowe bo mam takie śmieszne kruciuchne nad czołem.

No a poza tym wszystkim, to powinnam sobie założyć bana na blog hairlovelo, bo co tam wejdę to mój portfel coraz mocniej z przerażenia zaciska swój maleńki guziczek.

Hłe hłe.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @roger-the-alien: ahahahaha bo mnie jest wszedzie pelno. nie bój nic, sama na tym skorzystałaś : D
     
  •  
     
    ja spisałam proporcje na małej karteczce i zawinęłam gumką wokół butelki z naftą,żeby nie zgubić,szybko zapamiętasz:)
     
  •  
     
    No muszę założyć zeszycik na to wszystko bo nie spamiętam, a i Twojej na pewno spróbuję, może nawet jutro bo jestem przed myciem.
     
  •  
     
    najpierw myjemy włosy szamponem jak kogoś stać może być szampan ,wycieramy ręcznikiem a później nakładamy eliksirrr:
    podstawowa proporcja;
    łyżka oleju rycynowego,
    żółtko,
    odrobina nafty bądź oliwy z oliwek
    łyżeczka odżywki do włosów(nie mylić z tą do iglaków)
    można dodać trochę soku z cytryny bądź łyżeczkę miodu(ja stosuję na przemian)
    nakładamy na włosy i zawijamy w folię(czepek,bądź reklamówka;tesco,biedronka,lidl jak kto woli
    trzymamy do pół godziny-pamiętajcie o czasie bo olejek rycynowy może je przesuszyć,zmywamy i ja nakładam jeszcze na minutę samą odżywkę do włosów inaczej ich nie rozczeszecie,efekt jest po pierwszym użyciu,
    jeśli chodzi o proporcje to też jest kwestia długości włosów,moje są długie więc daję albo dwa żółtka albo dodaję rycynowego olejku albo więcej odżywki,do stosowania raz w tygodniu-nie częściej,znalazłam na stylowi i jestem zachwycona,mam nadzieje,że i Wam pomoże
     
  •  
     
    momento,idę do kuchni po przepis
     
  •  
     
    Halo Lalka halo, a raczej hola hola, co to za prywata pod moim wpisem? JA poproszę o dokładne proporcje :P
     
  •  
     
    @valentine72: możesz mi dokładnie podać proporcje tej diabelskiej mikstury?
     
  •  
     
    Jak cię czytałam, to mi sie przypomniało, jak farbowałam dredy na różowo. wszystko było taaaakie różowe :D
     
  •  
     
    ja wzmocniłam swoje cotygodniowym eliksirem z nafty,oleju rycynowego,żółtka i maseczki,jestem bardzo zadowolona bo mam drugie tyle włosów i są dużo grubsze,czuję się jak Wioletta Willas
    podobnie jak Ty nie myję ich już bez nałożenia nafty czy mikstury,uzależniłam się ale są efekty
     
  •  
     
    Hue hue, milo ze eksperymenty udane. Podobno plukanka kawowa zapobiega wypadaniu ale moze troche przyciemniac. Za plukanke z kakao tez sie zabieram ;d